W roku 2006 powstała w kręgu uczestników i organizatorów IV Rajdu pieszego śladami żołnierzy mjr "Łupaszki" idea wybudowania pomnika "Żołnierzom Wyklętym". Pomysłodawcą był jeden z uczestników Rajdu, Leszek Dobrzyński, poseł na Sejm RP. Myślą przewodnią był fakt, iż swoje upamiętnienia mają zarówno żołnierze PSZ walczący na frontach II wojny światowej, żołnierze Polski Podziemnej czy ofiary zamęczone na Wschodzie. Ciągle jednak jeszcze wielotysięczna, bardzo patriotyczna część polskiego społeczeństwa, żołnierze podziemia antykomunistycznego, nie doczekali się jednego pomnika, który by oddawał hołd im wszystkim. Istnieją, na szczęście coraz liczniejsze, upamiętnienia miejsc bitew czy lokalnych ugrupowań (czołową rolę odgrywa tu Fundacja "Pamiętamy"), ale ciągle brak tego jednego, obejmującego wszystkich "Żołnierzy Wyklętych". Dlatego postanowiliśmy zainicjować budowę takiego pomnika. W skład Komitetu Roboczego, zajmującego się realizacją inicjatywy weszli: Leszek Dobrzyński i Stanisław Pięta - posłowie na Sejm RP, dr Piotr Niwiński i dr Janusz Marszalec - historycy IPN Gdańsk, dr Tomasz Łabuszewski i Kazimierz Krajewski - historycy IPN Warszawa. W skład Komitetu Honorowego zaprosiliśmy zaś: Czesława Cywińskiego - prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK, Bogdana Szuckiego - prezesa Związku Żołnierzy NSZ, dr hab. Janusza Kurtykę - prezesa Stowarzyszenia Żołnierzy WiN i prezesa IPN, Janusza Krupskiego - dyrektora Urzędu ds. Kombatantów, Jacka Karnowskiego - Prezydenta Sopotu.
Podstawą konstrukcji pomnika ma być zdjęcie przedstawiające mjr Zygmunta Szendzielarza "Łupaszkę" wraz z czterema dowódcami szwadronów, wykonane w 1945 roku. Według nas - inicjatorów, jest to zdjęcie symboliczne, dobrze znane i kojarzone z podziemiem antykomunistycznym, w szczególności z oddziałami mjr "Łupaszki". Chcieliśmy, aby stało się ikoną całego podziemia. Mjr "Łupaszka" bowiem jest jednym z najbardziej znanych i skutecznych dowódców tego okresu, którego wizerunek, niszczony przez komunistyczną propagandę, nie doczekał się jeszcze pełnej rehabilitacji.
Elementem głównym pomnika będzie więc pięć figur Żołnierzy Wyklętych wykonanych z metalu naturalnej wielkości. Nawiązujemy tym samym do symbolicznego pomnika żołnierzy amerykańskich walczących podczas II wojny światowej, przedstawiających grupę żołnierzy stawiających sztandar na Iwo Jima. Jako drugi element chcielibyśmy umieścić nazwiska dowódców podziemia niepodległościowego. Niemożliwe jest upamiętnienie wszystkich żołnierzy, ale chcemy choćby przez nazwiska ich dowódców złożyć im hołd. Dzięki pracy historyków IPN, tworzących "Atlas Podziemia Niepodległościowego" udało się ustalić nazwiska dowódców partyzanckich oraz sieci konspiracyjnych z całej Polski (obecnie to 1140 nazwisk). Na pomniku zostanie także umieszczona informacja kim byli "Żołnierze Wyklęci".
Zdziwienie może budzić lokalizacja Pomnika. Dlaczego Sopot a nie np. Warszawa? Sopot jako miejsce uwarunkowany jest historycznie - mjr Zygmunt Szendzielarz pod koniec 1945 roku za swoją "bazę wyjściową" do kontynuowania działalności partyzanckiej wybrał Trójmiasto. Tutaj swoją siedzibę miała Komenda Okręgu Wileńskiego AK, której był podporządkowany. Właśnie głównie w Sopocie znajdowały się jego lokale konspiracyjne, tutaj działała drukarnia, wytwarzająca ulotki kolportowane w całej Polsce. Najwięcej z bardzo nielicznych zdjęć, ukazujących podkomendnych "Łupaszki" bez umundurowania wykonanych było właśnie w Sopocie - na ul. Bohaterów Monte Cassino i na sopockim molo. Sopot jest także miastem dbającym wyjątkowo o pamięć historyczną. Tutaj powstał pierwszy po 1990 roku pomnik Żołnierzy AK, Sopot upamiętnił jako pierwszy sanitariuszkę oddziałów "Łupaszki" Danutę Siedzik "Inkę", Sopot wspiera badania historyczne i prace edukacyjne dotyczące dziejów najnowszych. Jednocześnie jest to miasto odwiedzane przez miliony Polaków.
Osoby zainteresowane wspomożeniem finansowym budowy pomnika prosimy o wpłaty na konto: Światowy Związek Żołnierzy AK, ul. Zielna 39, 00-108 Warszawa 74 1020 1097 0000 7802 0001 7764 z dopiskiem "Na pomnik"